21.08.2011 Michałowice k.Warszawy
There are no translations available.


Pobudka  o 10:30 , szybki prysznic  i  pakowanie  bo o 11:00 musimy opuścić pokój hotelowy ....

...tak zaczyna się kolejny nasz dzień a za oknem piękna słoneczna niedziela co jest niestety rzadkością tego lata :(


Z Mszczonowa wyruszamy w kierunku Michałowic , po drodze śniadanie w jakimś przydrożnym barze i  o 12:30 jesteśmy w Michałowicach.

 

Dzisiaj gramy w lokalu o nazwie  VENECIA PALACE chociaż słowo lokal zupełnie tutaj nie pasuje to raczej  bajkowe miejsce.


Do  Pałacu Venecja wjeżdżamy przez Łuk Triumfalny  i oczom naszym ukazuje się bajkowy Pałac , piękny staw  i w ogóle jest tam cudnie więc zapowiada się iście królewskie wesele.

 

Dzisiaj gramy u Sylwii i Marcina - piękna , uśmiechnięta Para - miło się na was patrzyło :)

o 17:00 na tarasie pałacowym odbył się ślub cywilny , przepiękna sceneria wymarzona pogoda - niczym w hollywodzkim filmie




Impreza z minuty na minutę rozkręcała się coraz bardziej  więc  grało nam się dobrze i  czas upłynął nam  dosyć szybko.


Poszczególnych tańców nie będą opisywał,  jednak wspomnę tylko że podczas wesela wystąpił z nami jeden z gości z zagranicy  JIMM który zagrał z nami na CONGACH przy czym zrobił to świetnie a wręcz rewelacyjnie -Jimm wielki szacun .

Jako że grał na Congach zagraliśmy z nim utwór Conga :)




 

Warto również pochwalić drużbanta który świetnie poczuł się w roli Zbigniewa Wodeckiego jaką mu przydzieliliśmy podczas jednego z utworów .

 

Ten włos i okulary sprawiły że było prawie jak oryginalny Wodecki :) o żywiołowym tańcu  na scenie już nie wspomnę :)

Bardzo przyjemne i wesołe oczepiny , goście chętnie biorący w nich udział  - po prostu świetna zabawa.

 

Dziękujemy wszystkim za mile spędzony wieczór  i przednią zabawę dzięki temu możemy powiedzieć że praca sprawia nam przyjemność.

 

Sylwio i Marcinie  - jeszcze raz życzymy wam wszelkiej pomyślności na nowej drodze życia i dziękujemy wam również za dowody uznania w postaci  alkoholu jaki otrzymaliśmy od was po weselu :)

Nasz klawiszowiec właśnie w Poniedziałek obchodził imieniny więc alkohol po powrocie do domu został  sprawdzony organoleptycznie i  spożytkowany zgodnie z zaleceniami i polskimi normami za Wasze zdrowie i  pomyślność oraz za zdrowie naszego klawiszowca Cezarego :)

 

P.S. a dla niedowiarków  potwierdzam  że wokalistki się cały czas uśmiechały po prostu mają takie rysy twarzy i nawet jak się uśmiechną od ucha do ucha wyglądają czasem poważnie  :) taka już ich natura.... :)

 


Dziękujemy i pozdrawiamy :)



Zespół na Wesele Warszawa

Siedlce , Biała Podlaska , Lublin, Białystok

REWERS BAND

 

Add comment


Security code
Refresh